Turyści z Chin stworzą miejsca pracy na Zachodzie?

Skomentuj
Flaga Chin. Fot © IRIN
Flaga Chin. Fot © IRIN

Zuzanna Kołucka

W listopadzie br. Stany Zjednoczone podpisały z Chinami dwustronną umowę wizową, która wydłuża maksymalny okres ważności wiz turystycznych do 10 lat. Ogłaszając ją, prezydent Barack Obama podkreślił, że przyczyni się ona do powstania w USA nowych miejsc pracy.

USA starają się zachęcić do siebie jak najwięcej spośród milionów Chińczyków wyjeżdżających co roku na wycieczki do obcych krajów i wydających w nich miliardy dolarów. Biały Dom szacuje, że w 2021 roku chińscy turyści zasilą gospodarkę USA 85 miliardami dolarów i wygenerują tam nawet 440 tys. miejsc pracy[1].

Po świecie podróżuje obecnie więcej Chińczyków niż obywateli jakiegokolwiek innego państwa, a ich liczba wciąż gwałtownie rośnie. Od kilku lat Chińczycy są też na pierwszym miejscu pod względem ilości pieniędzy wydawanych na turystykę zagraniczną. Według obliczeń Chińskiej Akademii Turystyki w tym roku w podróże zagraniczne wybierze się 116 mln Chińczyków, którzy wydadzą na to 155 mld dolarów – o 20 proc. więcej niż w roku ubiegłym[2]. Z raportu opublikowanego przez portal Hotels.com wynika, że przeciętny turysta z Państwa Środka wydaje za granicą ponad tysiąc dolarów dziennie, nie licząc kosztów zakwaterowania[3].

Chińczycy cenią luksusowe marki, a dużą część czasu podczas zagranicznych wycieczek spędzają w centrach handlowych. Jak wynika z raportu banku HSBC, Chińczycy kupują 35 proc. luksusowych dóbr świata, podczas gdy w samych Chinach sprzedaje się tylko ok. 10 proc. z nich. Ceny luksusowych towarów są w Chinach o połowę wyższe z powodu wysokiego cła importowego, dlatego Chińczycy wolą zaopatrywać się w nie za granicą[4].

Dlatego też, mimo że turyści z Państwa Środka nie mają na świecie zbyt dobrej reputacji, wiele krajów zabiega o ich przyjazd. Niektóre państwa, jak teraz USA, a wcześniej choćby UE, Tajlandia i Jamajka, decydują się na uproszczenie procedur czy łagodzenie przepisów wizowych. Inni, jak na przykład Czesi czy Francuzi, od wielu lat zatrudniają w sektorze turystycznym osoby posługujące się językiem mandaryńskim.

Najwięcej chińskich turystów jeździ do Hongkongu i Makau (wyjazdy do tych specjalnych regionów administracyjnych ChRL zaliczane są oficjalnie do turystyki zagranicznej). Kolejne miejsca zajmują Korea Południowa, Tajwan i Tajlandia. Europa, choć znacznie rzadziej wybierana, również przyciąga co roku miliony chińskich podróżników[5]. Największą popularnością z krajów europejskich cieszy się Francja, którą w 2013 roku odwiedziło ponad 1,5 mln Chińczyków[6].

Chińczycy niewiele wiedzą o Polsce i nieliczni – w 2011 roku było to ok. 35 tys. – decydują się na wypoczynek nad Wisłą[7]. Przeważnie uważają Polskę za kraj niewielki i zimny, do którego przyjazd mogą rozważyć dopiero w dalszej kolejności. Część z tych, którzy Polskę jednak odwiedzają, przyjeżdża tylko dlatego, że leży ona niedaleko Pragi.

Gwałtowny wzrost zainteresowania wycieczkami zagranicznymi ma związek przede wszystkim z dynamicznym rozwojem gospodarczym kraju od rozpoczęcia polityki reform i otwarcia przez Denga Xiaopinga w końcu lat 70. Dzięki niej, w ciągu trzech dekad biedne i słabo rozwinięte Chiny awansowały na pozycję drugiej gospodarki świata. Coraz bogatsza chińska klasa średnia coraz więcej pieniędzy gotowa jest przeznaczać na wypoczynek, w tym na podróże za granicę.

Do zagranicznych wyjazdów zachęca Chińczyków również wzrost kursu juana względem dolara, euro i innych walut. Dla chińskiego turysty, który z roku na rok zarabia coraz więcej, oznacza to, że nawet za tę samą kwotę w juanach będzie mógł kupić w Europie czy USA więcej produktów.

Zuzanna Kołucka –  absolwentka sinologii i kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim oraz stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Sun Yat-Sena w Kantonie. Tłumaczka, autorka książek do nauki języka chińskiego. Mieszka w Chinach. Prywatnie lubi literaturę piękną i grę w szachy.

[1] http://www.usatoday.com/story/news/world/2014/11/10/apec-beijing-obama/18786007/

[2] http://www.chinadaily.com.cn/china/2014-09/24/content_18649715.htm

[3] http://www.cnbc.com/id/101843609]

[4] http://www.cnbc.com/id/101843609

[5] http://www.forbes.pl/chinscy-turysci-omijaja-polske,artykuly,161188,1,1.html

[6] http://www.bloomberg.com/news/2014-08-14/the-paris-syndrome-drives-chinese-tourists-away.html

[7] http://www.forbes.pl/chinscy-turysci-omijaja-polske,artykuly,161188,1,1.html


Warning: printf() [function.printf]: Too few arguments in /home/biz-website/ftp/infoswiat/wp-content/themes/netforms/content-single.php on line 81

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>